Młody kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Skończyło się mandatem
- Napisał Tomasz Ciok
- 1 komentarz
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
Młody kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Skończyło się mandatem
W piątkowe popołudnie na jednej z głównych ulic Starachowic doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Około godziny 13:00 na odcinku Alei Jana Pawła II, niedaleko skrzyżowania z ulicą Hauke-Bosaka, samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Za kierownicą skody siedział 19-letni mieszkaniec miasta. Jak ustalili funkcjonariusze, młody kierowca jechał od strony ul. Moniuszki, kiedy w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem. Auto z impetem opuściło jezdnię i zatrzymało się dopiero na przydrożnym drzewie. Siła uderzenia była na tyle duża, że zadziałały systemy bezpieczeństwa pojazdu – wystrzeliła poduszka powietrzna, a przód samochodu został poważnie uszkodzony.
Na miejsce szybko dotarli policjanci, którzy przebadali kierowcę alkomatem. Jak się okazało, był trzeźwy. Mimo to nie uniknął odpowiedzialności – za spowodowanie kolizji otrzymał mandat.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak sytuacja ta przypomina, jak niewiele potrzeba, by doszło do niebezpiecznego incydentu na drodze – zwłaszcza przy braku doświadczenia za kierownicą.
1 komentarz
-
Gdzie tam blisko skrzyżowania a po zatym to skrzyżowanie Jana Pawła z Hauke Bosaka i Wysockiego





























































