Awantura w starachowickim szpitalu. Pacjent usłyszał zarzuty
- Napisane przez /ws/
- Skomentuj jako pierwszy!
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
Awantura w starachowickim szpitalu. Pacjent usłyszał zarzuty
Początek września w starachowickim szpitalu zapisał się wyjątkowo dramatycznie. Do placówki trafił nietrzeźwy mężczyzna, który zamiast skorzystać z udzielanej mu pomocy, zaatakował personel medyczny.
Według ustaleń śledczych, 2 września pacjent w trakcie interwencji lekarskiej chwycił metalowy stojak na kroplówki i uderzył nim pielęgniarkę, powodując obrażenia. Następnie groził kobiecie pozbawieniem życia oraz kierował wulgarne wyzwiska w stronę innych pracowników szpitala. Po całym zajściu uciekł z placówki.
O zdarzeniu natychmiast poinformowano policję. Mundurowi szybko odnaleźli sprawcę, a ze względu na jego stan zdrowia został on umieszczony w Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy. Tam, kilka dni później, zatrzymano go do sprawy.
Jak informuje Echo Dnia, mężczyzna usłyszał dwa zarzuty – dotyczące napaści i gróźb wobec jednej z pielęgniarek oraz znieważenia czterech innych osób z personelu. W trakcie przesłuchania przyznał się do winy, choć tłumaczył, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.
Prokuratura wnioskowała o jego tymczasowe aresztowanie, argumentując, że to jedyny sposób na zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Sąd Rejonowy w Starachowicach nie zgodził się jednak na taki środek, a decyzja została już zaskarżona.
Za zarzucane czyny mężczyźnie grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Echo Dnia































































