87-latka ze Starachowic straciła 41 tysięcy złotych. Oszustwo metodą „na wypadek”
- Napisał Tomasz Ciok
- Skomentuj jako pierwszy!
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
87-latka ze Starachowic straciła 41 tysięcy złotych. Oszustwo metodą „na wypadek”
W czwartek, 19 lutego 2026 roku, w Starachowicach doszło do oszustwa, którego ofiarą padła 87-letnia mieszkanka miasta. Kobieta straciła 41 tysięcy złotych.
Z ustaleń wynika, że z seniorką skontaktował się telefonicznie mężczyzna podający się za prokuratora. W trakcie rozmowy przekazał jej informację, że córka kobiety miała uczestniczyć w wypadku drogowym i aby uniknąć poważnych konsekwencji, potrzebne są pieniądze na kaucję. Rozmówca wywierał presję czasu, podkreślając konieczność natychmiastowego działania.
Niedługo później pod wskazany adres przyszedł nieznany mężczyzna, który odebrał przygotowaną wcześniej gotówkę. Seniorka była przekonana, że pomaga swojej córce. Dopiero późniejsza rozmowa z prawdziwymi funkcjonariuszami uświadomiła jej, że została oszukana.
Policja przypomina, że funkcjonariusze ani prokuratorzy nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy w związku z prowadzonymi sprawami. W przypadku telefonu z prośbą o gotówkę należy zachować szczególną ostrożność, przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z rodziną lub najbliższą jednostką policji.
Postępowanie w tej sprawie prowadzą starachowiccy policjanci.































































