Wydłużenie prac na ulicy Sadowej. Wykonawca wskazuje na warunki pogodowe [zdjęcia]
- Napisał Tomasz Ciok
- Skomentuj jako pierwszy!
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
Wydłużenie prac na ulicy Sadowej. Wykonawca wskazuje na warunki pogodowe [zdjęcia]
Modernizacja infrastruktury drogowej w Starachowicach wkracza w decydującą fazę, choć zimowa aura wymusiła korektę pierwotnych planów. Kluczowym punktem prowadzonych działań jest ulica Sadowa, gdzie realizowana jest złożona inwestycja obejmująca dwa odrębne, ale strategicznie połączone zadania: gruntowną przebudowę nawierzchni oraz całkowitą wymianę konstrukcji mostu.
Nowy most i infrastruktura podziemna
Przebudowa Sadowej to operacja logistyczna o łącznej wartości blisko 4,7 mln zł. Najbardziej wymagającym elementem prac okazał się most, którego stan techniczny wymagał natychmiastowej interwencji. Na ten cel miasto wyasygnowało blisko 1,9 mln zł. Choć obecnie samorząd stara się o zewnętrzne dofinansowanie tego etapu, prace konstrukcyjne przy obiekcie nie zostały wstrzymane.
Równolegle, za kwotę 2,8 mln zł (z czego aż 80% stanowi dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg), trwa całkowita wymiana konstrukcji nawierzchni. Na odcinku od ulicy Wyszyńskiego do mostu prace są najbardziej zaawansowane – wykonano już nową podbudowę, a ekipy brukarskie układają chodniki oraz ścieżki rowerowe. Z kolei na fragmencie od obiektu mostowego w stronę ulicy Kanałowej trwają intensywne rozbiórki i wykopy. Jak zaznaczył kierownik budowy Rafał Kłarski, pomyślnie sfinalizowano już budowę nowej kanalizacji deszczowej, a w najbliższych dniach gotowe będzie nowoczesne oświetlenie uliczne.
Prezydent Marek Materek przyznaje jednak, że proces ten napotkał na przeszkody.
– Zima dla drogowców nie była łaskawa, stąd na pewno termin wykonania i zakończenia prac przesunie się. To sytuacja typowa dla wielu budów, gdzie mroźne miesiące uniemożliwiły normalne prowadzenie robót – wyjaśniał Marek Materek, wskazując również na odkrycie pod ziemią niezinwentaryzowanych wcześniej sieci, co wymagało dodatkowych prac projektowych.
Od kopalni piachu do nowoczesnej arterii
Wizytacja na placu budowy stała się okazją do sentymentalnego porównania. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Andrzejewski przypomniał, jak drastycznie zmieniła się ta okolica na przestrzeni dekad.
– Jak sobie przypominam czasy młodości, Sadowa była jedynym „skrótem” dla mieszkańców Wanacji idących do Wierzbnika. Tuż przed mostem funkcjonowała kopalnia piachu i tartak, a droga ledwo pozwalała na przejazd. Dziś zamieniamy te wspomnienia w cywilizowaną, bezpieczną trasę – podkreślił Radny Tomasz Andrzejewski, zaznaczając, że mimo politycznych dyskusji, w kwestii dróg rada mówi jednym głosem.
Drogowy plan na 2026 rok: Gdzie jeszcze pojawi się asfalt?
Sadowa to tylko początek szerokiej ofensywy drogowej. Dzięki środkom pozyskanym m.in. ze sprzedaży miejskich nieruchomości, prezydent zapowiedział kolejne inwestycje. W 2026 roku metamorfozę przejdą:
-
ul. Łączna (likwidacja odcinka gruntowego),
-
ulice Wrzosowa i Bieszczadzka (główne trasy osiedlowe),
-
odnogi ul. Kieleckiej i Alei Niepodległości (z wkładem własnym mieszkańców).
Remonty obejmą także rejon ulic Czereśniowej i Wiśniowej, a także ulice na Pasterniku i nad Kamienną.
Władze miasta apelują do mieszkańców o cierpliwość, zapewniając, że finalny efekt znacząco poprawi komfort jazdy i bezpieczeństwo w całym mieście.






























































