Maciej Siembieda Honorowym Obywatelem Miasta Starachowice. Wyjątkowa sesja Rady Miejskiej [zdjęcia]
- Napisał Tomasz Ciok
- Skomentuj jako pierwszy!
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
Maciej Siembieda Honorowym Obywatelem Miasta Starachowice. Wyjątkowa sesja Rady Miejskiej [zdjęcia]
W piątek, 29 maja, w Sali „Olimpia” Urzędu Miejskiego w Starachowicach odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej. Najważniejszym punktem wydarzenia było wręczenie tytułu Honorowego Obywatela Miasta Starachowice Maciejowi Siembiedzie – cenionemu pisarzowi, reportażyście i autorowi ogólnopolskich bestsellerów, którego korzenie nierozerwalnie wiążą się ze starachowicką ziemią.
Uchwałę o nadaniu tego zaszczytnego wyróżnienia radni podjęli jednogłośnie w kwietniu 2026 roku. Piątkowe spotkanie było oficjalnym i uroczystym zwieńczeniem tej decyzji.
– Maciej Siembieda to człowiek pióra, który swoją pracą, talentem i nieposzlakowaną opinią udowadnia, że korzenie mają znaczenie. Przyznanie mu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Starachowice jest dowodem docenienia jego osiągnięć literackich oraz upowszechniania wiedzy o naszym mieście i o regionie – podkreślono w oficjalnym uzasadnieniu uchwały Rady Miejskiej.
Sentymentalny powrót na ulicę Skalistą
Maciej Siembieda urodził się w kwietniu 1961 roku w Starachowicach. To tutaj spędził swoje młodzieńcze lata, uczęszczając do Szkoły Podstawowej nr 11 oraz do II Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica. Choć późniejsze studia polonistyczne w Opolu oraz bogata droga zawodowa prowadziły go przez Olsztyn czy wybrzeże Bałtyku, autor wielokrotnie wraca pamięcią do rodzinnego miasta. Jak sam zaznacza, starachowicka ulica Skalista, gdzie mieszkał z najbliższymi w nieistniejącym już budynku, zajmuje symboliczne miejsce w jego biografii.
Zanim Siembieda podbił rynek księgarski jako pisarz, przez ponad trzydzieści lat pracował jako reportażysta i dziennikarz śledczy. Jest doktorem nauk społecznych, był redaktorem naczelnym gazet regionalnych i publikował w ogólnopolskich tygodnikach. Za swoją pracę reporterską został trzykrotnie nagrodzony prestiżową Nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
„To było, jest i będzie moje miasto”
Odbierając zaszczytny tytuł, Maciej Siembieda nie krył głębokiego wzruszenia i podkreślał, jak ogromne znaczenie ma dla niego to wyróżnienie. Wyznał, że choć opuścił Starachowice 46 lat temu, to mentalnie nigdy z nich nie wyjechał.
– Żaden z tych lat, które minęły od mojego wyjazdu, nie był rokiem, w którym bym tu nie powracał. Rodzinne miasto nie oznacza jedynie fizycznej obecności. Czuję się związany ze Starachowicami bardzo często, choć została tu już tylko dalsza rodzina i groby bliskich. Ale to było, jest i będzie moje miasto – mówił poruszony pisarz.
Laureat odniósł się również do obecności Starachowic na kartach swoich książek oraz do dynamicznych zmian, jakie zachodzą w regionie.
– Starachowice są obecne w moich powieściach i na pewno nadal będą, bo po prostu łatwo i bardzo przyjemnie pisze się o miejscach, które się zna. W moich książkach znajduje się sporo dawnych, starachowickich miejsc, których już nie ma. Naprawdę imponuje mi to, jak to miasto się rozwija i jak się zmienia. Jestem z tego niezwykle dumny. Ten tytuł bez wątpienia podkreśla współczesność oraz bardzo obiecującą przyszłość Starachowic. Jeszcze raz pięknie dziękuję i na pewno będziemy się widywać na tutejszych ulicach – podsumował Maciej Siembieda.
Od debiutu do ekranizacji hitu „Gołoborze”
Jako autor powieści zadebiutował w 2017 roku, jednak błyskawicznie stał się jednym z najpopularniejszych twórców literatury sensacyjnej w Polsce. Jego znakiem rozpoznawczym są intrygi oparte na faktach oraz niesamowitych zagadkach z przeszłości, które badał w trakcie kariery dziennikarskiej.
W swoim dorobku ma już 10 powieści. Trzy z nich zyskały nominację do Nagrody Wielkiego Kalibru, a w 2023 roku zdobył statuetkę za książkę „Katharsis”. Czytelnicy doceniają jego kunszt również w plebiscycie „Książka Roku” portalu Lubimyczytać.pl – Siembieda był jego czterokrotnym finalistą, a za powieść „Kairos” odebrał główną nagrodę za rok 2024. O ogromnym sukcesie komercyjnym i artystycznym świadczy fakt, że prawa do ekranizacji sprzedano już do sześciu jego książek. Najnowsza powieść pt. „Gołoborze”, która zbiera znakomite recenzje i bije rekordy popularności, również doczeka się wersji filmowej.
































































