8-latka zniknęła podczas spaceru w lesie. Po kilku minutach odnalazł ją dziadek
- Napisał Tomasz Ciok
- Skomentuj jako pierwszy!
- Dział: Fakty
- Wydrukuj
8-latka zniknęła podczas spaceru w lesie. Po kilku minutach odnalazł ją dziadek
Chwile niepokoju przeżyła w poniedziałek rodzina 8-letniej dziewczynki z gminy Brody. Dziecko podczas spaceru oddaliło się od mamy i zniknęło z jej pola widzenia. Zanim na miejsce dotarły zaalarmowane służby, dziewczynkę odnalazł dziadek.
Do zdarzenia doszło 28 września wieczorem. Około godz. 18.45 policjanci ze Starachowic otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dziecka w rejonie kompleksu leśnego.
Jak przekazała sierż. Klaudia Saramak z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, podczas spaceru mama 8-latki na moment straciła córkę z oczu.
– Ta chwila nieuwagi wystarczyła. Zanim jednak na miejsce dotarły nasze służby, dziewczynkę odnalazł jej dziadek – poinformowała policjantka.
Informacja o odnalezieniu dziecka wpłynęła około godz. 18.50, a więc zaledwie kilka minut po zgłoszeniu. Dziewczynka została znaleziona w rejonie kompleksu leśnego i cała oraz zdrowa wróciła pod opiekę rodziny.

































































