fbpx

Polecamy

Referendum już 8 września. Zobacz czym jest Instalacja Odzysku Energii

8 września w Starachowicach odbędzie się referendum dotyczące budowy Instalacji Odzysku Energii w naszym mieście. Starachowiczanie będą mogli powiedzieć czy są za czy przeciw budowie tak zwanej "spalarni odpadów".

Zakład Energetyki Cieplnej przygotował broszurę informacyjną dotyczącą tej inwestycji. Informator ma trafić do wszystkich mieszkańców miasta w formie papierowej. W informatorze możemy przeczytać dlaczego warto w referendum być "ZA".

Jak informuje ZEC budowa nowego obiektu w sąsiedztwie domu gdzie mieszkamy, zawsze wywołuje w nas obawę przed zmianą w otoczeniu, które już dobrze znamy i w którym przyzwyczailiśmy się żyć. Najwięcej kontrowersji przy tego typu inwestycjach wynika zwykle z braku dostatecznej wiedzy o tym, jak działa nowoczesna Instalacja Odzysku Energii. W efekcie może się okazać, że tylko z powodu niezrozumienia i niechęci do poświęcenia kilku chwil na obiektywną ocenę rozwiązania zaproponowanego przez Zakład Energii Cieplnej - szansa na realizację dobrego dla mieszkańców Starachowic projektu przepadnie bezpowrotnie. Niniejsze wydawnictwo ma przybliżyć Państwu rzetelne informacje na temat planowanej w Starachowicach budowy Instalacji Odzysku Energii.

Proponowane rozwiązanie, pomimo koniecznych nakładów inwestycyjnych pomoże zapobiec lub ograniczy wzrost cen ciepła w przyszłości, zwłaszcza po roku 2022. Produkowane z odpadów ciepło zastąpi około 50% dotychczasowej produkcji ciepła z kotłów opalanych miałem węglowym.

Ograniczy to negatywny wpływ na zdrowie ludzi i ryzyko zanieczyszczenia środowiska poprzez zmniejszenie zużycia węgla oraz zmniejszy koszty emisji gazów cieplarnianych CO2.

Budowa instalacji IOE w Starachowicach daje gwarancję, że będziemy mieć czyste lasy, czyste powietrze i oszczędności w naszych portfelach.

Czynnik ekonomiczny

Największe znaczenie dla przyszłych podwyżek cen prqdu i ciepła, zgodnie z opinią ekspertów, ma wzrost cen uprawnień do emisji CO2. Jeszcze 2 lata temu owe pozwolenia kosztowały ok. 4-7 euro za tonę wyemitowanego CO2. Dziś kwota ta jest ponad 4 razy większa i zbliża się do 30 euro za tonę.

Nic więc dziwnego, że liczni analitycy rynkowi wyliczyli potencjalny wzrost cen energii na zatrważająco wysokim poziomie 15-40%. Wszystko wskazuje na to, że polskie gospodarstwa będą musiały liczyć się z wyższymi rachunkami za prąd i ciepło. Właśnie widmo drożejących uprawnień było jednym z czynników, dla których ZEC przygotował alternatywne rozwiązania, gdzie niemal w 50% węgiel może zostać zastąpiony przez RDF.

Problemy ciepłownictwa i energetyki

W wyniku spalenia 1 tony miału węglowego, do atmosfery dostaje się 2 tony dwutlenku węgla. Ciepłownie takie jak Zakład Energetyki Cieplnej są zobowiązane do zakupu praw do emisji dwutlenku węgla do atmosfery. W roku 2017 ZEC kupował prawa do emisji płacąc 4 i 6 euro za prawo do emisji 1 tony dwutlenku węgla nazywane EUA. Obecny koszt uprawnień utrzymuje się w wysokości około 30 euro za prawo do emisji 1 tony dwutlenku węgla.

Przykładowa roczna kalkulacja kosztów spalenia:

25 000 ton x 2 tony emisji dwutlenku węgla = 50 000 uprawnień EUA

50 000 EUA x 29 euro = 1 450 000 euro x 4,27 = 6 191 500,00 PLN

Jak widać z powyższej kalkulacji - brak zdecydowanych działań przy istniejącej obawie wzrostu cen EUA nawet do 100 euro/szt. doprowadzi wszystkie ciepłownie w kraju opalane węglem do konieczności drastycznych podwyżek cen ciepła.

Budowa Instalacji Odzysku Energii jest niezbędnym rozwiązaniem gwarantującym utrzymanie cen ciepła na niskim poziomie.

Handel uprawnieniami do emisji CO2 to jeden ze sposobów realizacji najpopularniejszej obecne metody ograniczania

społecznych kosztów zanieczyszczeń. Mowa o handlu przydziałami do emisji zanieczyszczeń - systemowi generowania zysku na sfinansowanie redukcji negatywnych skutków ludzkich działań wobec przyrody. Mówiąc najprościej jak to możliwe, handel emisjami CO2 polega na tym, że specjalnie powołane instytucje przydzielają zakładom produkcyjnym (zwykle ciepłowniom m.in. ZEC i elektrowniom) uprawnienia do emisji CO2. Jedno odpłatnie nabyte uprawnienie pozwala na emisję 1 tony CO2 do atmosfery. Spalenie 1 tony węgla produkuje 2 tony CO2.

Sprzedaż uprawień do emisji dwutlenku węgla prowadzona jest w Europie od blisko 15 lat. Za organizację całego handlu, określanego skrótem EUA (ang. European Allowances) odpowiada Komisja Europejska - najważniejszy organ wykonawczy Unii Europejskiej, natomiast na świecie handel prawami do emisji CO2 prowadzony jest we wszystkich 192 krajach, które do tej pory podpisały 1zw. traktat z Kioto. Dokument ten został pierwotnie przyjęty już w 1997 roku. Co więcej, protokół ten jest pierwszym aktem uzupełniającym Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC).

Ta zasłużona dla Natury forma otaksowania nakładana jest na produkty/usługi/czynności generujące negatywne czynniki zewnętrzne. W przypadku elektrowni i ciepłowni mowa oczywiście o emisji szkodliwego CO2.

Handel uprawnieniami do emisji CO2 polega więc na pobraniu opłaty za szkodliwe skutki produkowania energii z węgla. Dzięki zyskowi z handlu uprawnieniami możliwe jest zrekompensowanie negatywnych efektów działania ludzkiego. Na mocy unijnych rekomendacji zysk ze sprzedaży uprawnień jest przeznaczany właśnie na walkę ze szkodliwą emisyjnością CO2. Ceny praw do emisji mogą wzrosnąć do takich wartości, że produkcja ciepła i prądu z węgla będzie za droga i nie do udźwignięcia przez odbiorców.

Reasumując, to właśnie ceny EUA mogą finalnie zakończyć historię węgla jako głównego paliwa energetycznego - tak w Polsce jak i na świecie. Pozostałą alternatywą dla węgla jest choćby gaz ziemny, RDF czy biopaliwa.

Projekt Starachowickiej Instalacji Odzysku Energii jest obecnie jedynym w województwie świętokrzyskim działaniem w kierunku zmian miksu paliwa w produkcji ciepła i prądu. W północnej części województwa jest miejsce tylko dla jednej takiej instalacji.

Poniżej prezentujemy informator ZEC:


reklama


Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Straż pożarna

Sport

Menu

Polecamy

Social media