fbpx

Polecamy

Andrzej Duda z wizytą w Starachowicach: dopóki ja jestem prezydentem nie pozwolę odebrać świadczeń (zdjęcia, wideo)

Prezydent RP na starachowickim Rynku witany był głośnymi okrzykami. Skandowano „Andrzej Duda nasz prezydent ”, „zwyciężymy”. Orkiestra ludowa śpiewała i grała, na głowę państwa w Starachowicach czekały tłumy.

Oprócz zwolenników obecnego prezydenta na Rynku w Starachowicach zgromadzili się też poplecznicy Rafała Trzaskowskiego, którzy przez tłum zostali wygwizdani.

Na kilka minut przed przybyciem głowy państwa do Starachowic przećwiczono powitanie. I głośno na placu prezydenta witano. Na miejscu Duda Bus pojawił się około 15.30. Zanim jednak Andrzej Duda dotarł do sceny, witał się z mieszkańcami, były też wspólne zdjęcia.

- Pamiętam nasze spotkanie sprzed 5 lat z kwietnia i pamiętam też tamten entuzjazm. Dziękuję – od tego rozpoczął przemówienie prezydent RP.

Dalej przekonywał, że wspomniane 5 lat przez Zjednoczoną Prawicę i samego prezydenta nie zostały zmarnowane.

- Pamiętam,wtedy, 5 lat temu, najważniejszym żądaniem było obniżenie wieku emerytalnego, była młodzież, która wyjeżdżała zagranicę. Te 5 lat to był czas, który w moim przekonaniu został dobrze wykorzystany. Zrealizowaliśmy państwa oczekiwania. Obniżyliśmy wiek emerytalny, wprowadziliśmy program 500 Plus, Dobry Start. Wsparliśmy przez ten czas wszystkie pokolenia. Rodzicom wzrosły wynagrodzenia, dzieci dostały wsparcie, obniżyliśmy podatki w I grupie podatkowej, tworzymy też warunki dla młodych.

Co kilka zdań tłum przerywał prezydentowi, krzycząc „dziękujemy” czy „brawo”.

- (…) rodzina jest i będzie na pierwszym miejscu moim i Zjednoczonej Prawicy. To była wielka zmiana w polskiej polityce. Wcześniej podwyższano VAT, zabierano pieniądze z OFE. Myśmy zrobili odwrotnie, daliśmy pieniądze ludziom.

Kilka minut Andrzej Duda poświęcił właśnie rodzinie, związkom partnerskim i zakazowi adopcji dzieci przez homoseksualistów.

- W tym czasie była jeszcze kwestia konstytucyjnych praw m.in, do ochrony przed wpływami, zwłaszcza ideologicznymi, których nie życzą sobie rodzice. Złożyłem w sejmie projekt ustawy o tym, żeby rodzice mogli decydować, jakie podmioty wchodzą do szkoły z zewnątrz i jakie treści chcą dzieciom przekazywać.

Podkreślał, że brak zgody na adopcję dzieci przez homoseksualistów musi być „wyraźnie zaznaczony”.

- Niemniej istotnym elementem jest ochrona dzieci, zwłaszcza w tych w najtrudniejszej sytuacji, pozbawionych rodziców z różnych przyczyn. Państwo ponosi za nie odpowiedzialność. Zgodnie z art. 18 Konstytucji pozwoliłem sobie zaproponować wpisanie do polskiej Konstytucji przepisów, który w sposób jasny sformułują sposób przysposobienia dziecka. Musi być jasno powiedziane, że adoptowany może być tylko małoletni i tylko dla dobra małoletniego, że wspólnie przysposobić mogą tylko małżonkowie oraz ze przysposobić nie może osoba, która pozostaje w stałym pożyciu z osobą tej samej płci.

Zwrócił się też do parlamentarzystów innych niż Zjednoczona Prawica ugrupowań.

- Mam nadzieję, że tę inicjatywę poprą także niektóre ugrupowania, tj. PSL, Konfederacja i część PO, bo zawsze deklarowali, ze są przeciwko adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Chcę by w sposób jasny i wyraźny było to w Konstytucji zapisane.

Andrzej Duda zapewniał też o utrzymaniu dotychczasowych programów pod warunkiem utrzymania prezydentury.

- Dopóki ja jestem prezydentem nie pozwolę tych świadczeń odebrać. Żadna taka ustawa, która będzie je odbierała lub ograniczana, nie zostanie przeze mnie podpisana.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć i relacji wideo z wizyty Andrzeja Dudy w Starachowicach.


reklama


Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Straż pożarna

Sport

Menu

Polecamy

Social media