fbpx

Polecamy

Nie żyje Marcin Cieśla. Przegrał walkę z nowotworem

Nie żyje Marcin Cieśla. Przegrał walkę z nowotworem Nie żyje Marcin Cieśla. Przegrał walkę z nowotworem

W niedzielę 14 lutego, zmarł pochodzący ze Starachowic Marcin Cieśla, w tym roku skończyłby 37 lat. Przegrał walkę ze złośliwym nowotworem.

Marin do niedawna żył normalnie razem ze swoją żoną i 7 letnią córką. Do niedawna, bo w grudniu 2019 roku zdiagnozowano u niego złośliwego raka skóry - czerniaka w stadium zaawansowanym IV.

- Marcin odszedł... Walczył do samego końca z wrogiem, który w ostatecznym starcie okazał się silniejszy. Masz teraz mieszkanie w chmurach i błękicie... Nie cierpisz... Wierzyłam, że uda Nam się wygrać razem Twoją walkę. Marcin nie przegrał, bo nie przegrywa ktoś, kto wychodzi na przeciw i walczy. Marcin się nie poddawał, mimo bólu, cierpienia... - poinformowała w media społecznościowych Aleksandra Krzos, administratorka grupy pomocowej.


reklama


Dramatyczna diagnoza

U Marcina zdiagnozowano złośliwego czerniaka w stadium zaawansowanym z przerzutami do kości, wątroby, skóry i węzłów chłonnych. Od momentu diagnozy rozpoczęła się walka o życie mężczyzny. Po poszukiwaniach pomocy u wielu lekarzy w końcu trafił do Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, gdzie przydzielono mu terapię celowaną. Leczenie w znacznym stopniu zredukowało chorobę, a życie Marcina i jego rodziny na pewien czas wróciło do normy. Jak się okazało, na krótko.

W maju 2020 roku, terapia przestała działać i guzy zaczęły rosnąć na nowo. Nowotwór, na którego cierpiał mężczyzna, jest jeszcze nieuleczalny, ale można go zatrzymać. Niestety potrzebne do tego leki nie są refundowane w Polsce. Koszt leczenia jednym z nich to kwota 400 tysięcy rocznie, najlepsze efekty daje jednak, gdy skojarzy się go z innym lekiem, a zatem koszt wzrasta do miliona złotych.

Wszystkie możliwości leczenia, dzięki którym Marcin mógł powrócić do zdrowia, były poza jego zasięgiem finansowym. Nierefundowana w Polsce, a dostępna w wielu krajach na świecie terapia skojarzona daje bardzo dobre wyniki w leczeniu czerniaka z przerzutami, lecz koszt rocznej kuracji kosztuje około 1 mln zł. Następna dobra metoda leczenia to pobranie komórek macierzystych, zmodyfikowanie ich na zabijanie nowotworu i zwrócenie w celu niszczenia komórek rakowych. Niestety, ta forma leczenia również wymaga ogromnych pieniędzy – ok. 1 mln zł.

Marcin Cieśla miał ogromną wolę walki – chciał żyć dla swojej żony, córeczki i całej rodziny. Walczył do końca, niestety nie udało mu się wygrać z rakiem.

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Straż pożarna

Sport

Menu

Polecamy

Social media