fbpx

Polecamy

Nadal nie ma decyzji sanepidu dotyczącej mszy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego

Nadal nie ma decyzji sanepidu dotyczącej mszy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego Nadal nie ma decyzji sanepidu dotyczącej mszy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego

Nadal nie ma decyzji Sanepidu w związku z wizytą Jarosława Kaczyńskiego w Starachowicach. Jak ustalił Onet,  sprawa się przedłuża, bo wiele osób biorących udział w nabożeństwie nie złożyło wyjaśnień.

Przypomnijmy. Prezes PiS Jarosław Kaczyński uczestniczył w mszy upamiętniającej jego matkę śp. Jadwigę. Towarzyszyli mu politycy Prawa i Sprawiedliwości z województwa świętokrzyskiego m.in. Krzysztof Lipiec, Anna Krupka, Agata Wojtyszek, senator Krzysztof Słoń, wojewoda Zbigniew Koniusz.

Po nabożeństwie wicepremier złożył kwiaty pod tablicami upamiętniającymi matkę oraz brata i pozostałe ofiary katastrofy smoleńskiej. Tablice mieszczą się w Panteonie Pamięci Narodu Polskiego, zlokalizowanym przy parafii. W trakcie wydarzenia, jeszcze w kościele Jarosław Kaczyński miał kilkunastominutowe przemówienie, które transmitowała TVP Info. Prezes PiS przemawiał na ołtarzu, bez maseczki. Najpierw mówił o swojej matce (która urodziła się w Starachowicach), a potem przeszedł do ataku na swoich politycznych przeciwników.


reklama


Na nagraniach udostępnionych przez portal “Echo Dnia Świętokrzyskie” widać, że mimo obostrzeń nakazujących półtorametrowy odstęp Jarosławowi Kaczyńskiemu towarzyszyły w ławie cztery osoby.

Zdaniem Forum “Unia Młodych”, prezes PiS nie przestrzegał obowiązujących obostrzeń, stąd zawiadomienie do Sanepidu od przedstawicieli organizacji. 

Termin wydania decyzji przez Sanepid wydłużył się z dwóch tygodni do miesiąca, nadal jednak instytucja nie zajęła stanowiska. 

- Jeszcze nie wydaliśmy żadnej decyzji, ale zbliżamy się ku końcowi. Ja chciałbym uczynić to jak najszybciejmówi dla Onetu Ewa Dróżdż, szefowa starachowickiego sanepidu. – Wszystko to jest związane z tym, w jaki sposób otrzymujemy wyjaśnienia od osób, do których o to wystąpiliśmy – dodaje.

Do sanepidu swoją odpowiedź miała wysłać jedynie poseł Agata Wojtyszek. Jej zdaniem nabożeństwo odbyło się zgodnie z zasadami. Pozostali uczestnicy mszy, w tym księża, nadal wstrzymują się z odesłaniem swoich odpowiedzi. 

- Te siedem dni musimy chociaż poczekać. W prośbie do tych osób napisaliśmy, że sprawa jest pilna – zaznacza Ewa Dróżdż. – Termin na wydanie decyzji mamy do 18 lutego, ale może to się wszystko przesunąć jeszcze o kilka dni. Na pewno w tym miesiącu będę już chciała zamknąć sprawę. 

Źr. onet.pl / wł.

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Straż pożarna

Sport

Menu

Polecamy

Social media