fbpx

Polecamy

Nieśmiertelnik uczestnika kampanii wrześniowej trafił do rodziny właściciela

W minioną sobotę miał miejsce ważny dzień - polski znak tożsamości, należący do Jana Święcickiego, uczestnika kampanii wrześniowej, został przekazany najbliższej rodzinie żołnierza. 

Jan Święcicki pochodził z Kresów Wschodnich, urodził się w 1917 roku. Służbę wojskową odbył na krótko przez wrześniową mobilizacją, potem został wcielony do 54. Pułku Piechoty z siedzibą w Tarnopolu i razem z 12. Dywizją Piechoty został skierowany na front w okolicy Kielc. Brał udział w bitwie pod Iłżą, podczas której został raniony odłamkiem. Ukrywał się w lasach starachowickich, a 9 września 1939 roku razem z pozostałymi z oddziału został zmuszony do złożenia broni. Żołnierzy pozbawiono orzełków, nieśmiertelników i dokumentów. Mężczyzna trafił do niewoli, przeżył wojnę, odnalazł rodzinę i osiedlił się w miejscowości Szprotawa w województwie lubuskim. Zmarł w 2013 roku.

Eksploratorzy odnaleźli po latach nieśmiertelnik należący do Święcickiego i dwa guziki z jego wrześniowego munduru, które przekazali w sobotę wnuczce żołnierza. Uroczystość była bardzo wzruszającym momentem, zarówno dla kobiety jak i jej męża. Udział w wydarzeniu wzięli wszyscy zaangażowani w odnalezienie nieśmiertelnika i rodziny żołnierza: członkowie Grupy Ochrony Zabytków Fort z prezesem Krzysztofem Komisarczykiem, przedstawiciele Stowarzyszenia Ocalić od Zapomnienia, Nadleśnictwa Starachowice z zastępcą nadleśniczego Grzegorzem Wachnickim i Daniel Czernek, kierownik Wydziału Zabytków Archeologicznych, Techniki i Rejestru Zabytków Archeologicznych w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Kielcach. Obecny był również starosta starachowicki Piotr Babicki, który patronował temu wydarzeniu. Niedaleko miejsca, w którym odnaleziono znak tożsamości, stanęła tablica informująca o znalezisku.


reklama


Wydarzenia, Nieśmiertelnik wrócił rodziny - zdjęcie, fotografia

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Straż pożarna

Sport

Menu

Polecamy

Social media