fbpx

Polecamy

Niepokojące zjawisko w dużych starachowickich firmach

Niepokojące zjawisko w dużych starachowickich firmach Niepokojące zjawisko w dużych starachowickich firmach

Dwa duże zakłady w naszym mieście - MAN Bus Starachowice oraz PKC Grouop Motherson. Zapewne można powiedzieć, że łączy je wiele, lecz w ostatnim czasie wytknięto im jedno szczególne podobieństwo: w obu z nich regularnie dochodzi do wymiany pracowników. Co miesiąc z pracy odchodzi kilkadziesiąt osób, a na ich miejsce przyjmowane są nowe. 

To poważny problem, choć zarządy firm uznają je za naturalną zmienność kadry pracowniczej. Zjawisko to szczególnie niepokoi związki zawodowe. W ostatnim czasie temat ten poruszyła Komisja Międzyzakładowa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, która działa w obu zakładach. 


reklama


W MAN-ie problem zwolnień i zatrudnień to jeden z wielu punktów na długiej liście nieporozumień pomiędzy zarządem zakładu a pracownikami. Jakiś czas temu zapowiadano, że przyjęcia zostaną wstrzymane, a wciąż zatrudniani są nowi pracownicy. Podczas negocjacji dotyczących elastycznego czasu pracy mówiono o zwolnieniu 450 osób, jednak i te słowa okazały się bez znaczenia. Nowe zatrudnienia szokują zwłaszcza ze względu na częste przestoje produkcyjne w firmie, które wskazywałaby na niewielką ilość pracy. Z kolei PKC Group Motherson w ostatnim czasie potwierdziło, że przyjmie do pracy 300 osób - ze szczególnym uwzględnieniem obywateli Ukrainy.

Częste "wymiany" pracowników w zakładach są zjawiskiem szczególnie niepokojącym z uwagi na malejące wykwalifikowanie kadry. Nowoprzyjęte osoby potrzebują czasu, by w pełni efektywnie wykonywać swoje zadania. To obniża produktywność i jakość pracy wykonywanej w firmie.

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę

Kronika policyjna

Straż pożarna

Sport

Menu

Polecamy

Social media